K H I B I L W WARSZAWIE


2010-06-09 22:38:55

To będzie banalne pewnie. Może już oklepane. Ale jednak... pamiętam jakby to było dziś. Godzina 20, TVN. Pierwszy odcinek BigBrothera. Do dziś pamietam emocje... że kamery, że życie w domu i że bez tabu. Teraz, po tylu latach BigBrother to pikuś. Mamy blogi, twittery, naszą-klasę i facebooka. I właśnie wpis znajomego wywołał BigBrotherowe wspomnienia. Pisze on, że właśnie jest na kolacji z "KIMŚ wyjątkowym. Wcześniej wstawiał zdjęcia robione telefonem z miejsc, które odwiedzał.
A pointa? No właśnie... chyba jej nie będzie. Bo najgorsze jest to, że ja się domagam szczegółów z kolacji na fb. I wcale mnie to nie bulwersuje. Chyba zatęsknię za BigBrotherem i zepsuciem, jakie ponoć promował.

skomentuj (10)



2009-02-05 10:40:26

jeśli nie wiesz co ci jest, połóż się i prześpij.
po przebudzeniu, najprawdopodobniej, nadal nie będziesz wiedział co ci jest ale za to będziesz wyspany.
Dobranoc.

skomentuj (39)



2008-12-29 04:53:46

na święta do E. dostałem pendriva w kształcie krokodyla. Jakieś pomysły na imię dla niego?
(tak, wiem, że to głupie nazywać przedmioty ze swojego otoczenia. ale zawsze mogło być ze mna gorzej. mógłbym mordować albo nie wiem, gwałcić zakonnice podczas gregorianki)

no i wszystkiego dobrego w nowym roku, ahoj!